To nie jest blog o sztuce!

To jest miejsce, w którym zapisuję to, co widzę i co czuję i jak to zmienia moje patrzenie na świat.

Zauważyłam, że kiedy coś we mnie się porządkuje, kiedy zaczynam widzieć inaczej – pojawia się przestrzeń. I w tej przestrzeni zaczyna pojawiać się sztuka.

Nie tworzę jej na siłę. Ona nie jest celem. Jest efektem.

Piszę tu o sytuacjach, które coś we mnie uruchamiają. O ludziach, o pracy, o momentach, które zmieniają sposób widzenia.

To nie są odpowiedzi. To jest proces.

Jeśli jesteś w procesie tak jak ja, możesz tu zajrzeć. Może to też Twoja opowieść?